♥I wanna be Your LOVER!♥
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Maximilien Follereau

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Maximilien
Właściciel Klubu
avatar

Liczba postów : 4
Join date : 16/02/2014

PisanieTemat: Maximilien Follereau   Nie Lut 16, 2014 1:37 am

Imię i Nazwisko: Maximilien Follereau
Pseudonim: Niektórzy lubią skracać jego imię do pospolitego Max, czasem ktoś nazwie go Maxim. Nie przepada za tym, ale jakoś się do tego przyzwyczaił.
Wiek: Wygląda na zaledwie 21 lat, kiedy tak naprawdę przeżył już trzy stulecia.
Rasa: Wampir
Typ: Ume

Ranga: Właściciel klubu „Angelo”, czasem powraca do zajęcia skrytobójcy
Grupa: Mieszkańcy

Moce:
I. Wysysanie energii życiowej wraz z krwią, dzięki czemu jest wiecznie piękny i młody. Należy dodać, że jego moc wzrasta w zależności od ilości wypitej krwi.
II. Telekineza. Uwielbia przemieszczać przedmioty za pomocą samej siły woli.
III. Hipnoza. Przy tym ma jeszcze więcej zabawy. Jedno głębokie spojrzenie prosto w oczy ofiary i już może narzucić jej swoją wolę.

Charakter: Podła gadzina, ale jakże zmysłowa. Wielu mężczyznom wystarczy jedno spotkanie z nim, aby już stracić dla niego głowę. Oczywiście zawdzięcza to w sporym stopniu swojemu wyglądowi, lecz istotne jest także jego zachowanie. Z pewnością jest niezwykle tajemniczy, nigdy niczego nie mówi wprost, gdyż niedomówienia jedynie podsycają napięcie. Jest pełen dwuznaczności, która obecna jest we wszystkich jego słowach, a co dopiero w gestach. Należy dodać, że nigdy nie jest wulgarny, nie pozwalają mu na to dobre maniery, dlatego zawsze kusi w subtelny sposób, aby potem przyglądać się, jak rozbudzone zmysły ofiary drażnią ją coraz bardziej. Uwielbia zwodzić potencjalnych kochanków, wieść ich na pokuszenie i na samym końcu pozostawić ich nienasyconych. W takich sytuacjach ujawnia się jego natura małego sadysty, choć wcale nie rani boleśni, jedynie nęci innych mężczyzn, naginając ich granice cierpliwości. Takie testowanie przyszłych partnerów jest naprawdę zabawne. Jeśli ktoś wytrzyma te jego gierki, może śmiało okrzyknąć się bohaterem i również może dostąpić zaszczytu przywłaszczenia sobie Maximilien przynajmniej jeden raz, jednak to gadzina trzyma rękę na pulsie i kontroluje poczynania kochanka. Jeśli partner dobrze sprawdzi się w łóżku, wtedy może dojść do kolejnych zbliżeń, lecz Maximilien nie przywiązuje się do zbytnio do swoich kochanków. Tak naprawdę pragnie on tylko fizycznej bliskości, przez co można go uznać za wyrachowanego. Ta jego beznamiętność wynika z tego, iż nie potrafi być związany emocjonalnie z kimkolwiek, nawet jego więź z rodzicami nie jest do końca naturalna, prędzej została ona wymuszona przez pokrewieństwo.
Realista i nihilista w jednym. Trzeźwo patrzy na świat, dlatego nie wierzy w możliwość poznania świata, ten jest po prostu zbyt wielki i nieodgadniony, aby jeden człowiek mógł kiedykolwiek poznać wszystkie jego tajemnice. Także przez swój realizm twierdzi, że pieniądz to najważniejsza wartość. Sam jest majętnym człowiekiem, więc nie musi poniżać się po to, aby zdobywać pieniądze. Jest niezwykle ambitny, przez co zawsze musi dostać to, czego chce, nawet jeśli musi iść do celu po trupach. Z tego powodu nie waha się przed niczym, więc przeprowadza kolejne intrygi, które mają na celu utorować mu drogę do wyznaczonego celu i przy okazji urozmaicić życie. W jego przekonaniu z intrygami jest jak z szachami, należy rozpracować przeciwnika, potem złapać go w pułapkę, z której nie będzie mógł uciec, a na końcu przychodzi pora na ostatni, decydujący ruch, który powinien dobić wroga. Bawienie się na wielkich przyjęciach, bankietach i spotkaniach osób z wyższych sfer stanowi dla niego idealną okazję do namieszania w czyimś życiu, inaczej nie byłoby tak zabawnie otaczać się innymi zuchwałymi osobnikami.

Wygląd: Najbardziej przyciągającym elementem jego ciała jest twarz. Twarz wyjątkowa z powodu jej nieskalanego piękna utrwalonego chociażby dzięki mlecznobiałej skórze. Fioletowe włosy są niezwykle zadbane, ułożone zazwyczaj w tę samą fryzurę. Spora grzywka zakrywa lewe oko, z kolei prawy bok zaczesany jest do tyłu. Brwi tego samego odcienia co włosy, cienkie, doskonale podkreślają intensywność fioletowych tęczówek, w których goszczą chytre ogniki. Oczy te hipnotyzują każdego, kto odważy się w nie spojrzeć i wejść w ich głębię. Jego nos jest prosty, kształtny, nie ma w nim żadnych uchybień. Usta są jeszcze bardziej zbliżone do perfekcji. Wąskie, doskonale wykrojone, subtelnie różane, w dotyku miękkie niczym jedwab.
Całe jego ciało, każdy skrawek skóry jest blady, przez co wydaje się chorowity, kiedy w rzeczywistości trzyma się niezwykle dobrze. Maximilien uważa się za w miarę wysokiego, choć jego wzrost wśród mężczyzn można by określić średnim, gdyż mierzy 179 centymetrów. Nad wyraz smukły z niego osobnik. Ma smukłe ramiona, smukłe plecy, jest też smukły w biodrach. Także posiada długą szyję, długie ręce, długie nogi. Waży 74 kilogramy, ale to jak najbardziej normalna waga przy jego wzroście.
Na jego lewy pośladku gości pieprzyk, taka drobna brązowa kropeczka wyraźnie odznaczająca się na jego mlecznej skórze. Cechują go też zadbane dłonie. Iluż to mężczyzn łaknęło ich dotyku, iluż chciało ucałować choćby wierzch jednej z tych dłoni? Bardziej godni mężczyźni mieli szczęście zaznać ich niebiańskiego dotyku.
Ubiera się elegancko, aczkolwiek prosto. Nie lubi przyciągać uwagi innych strojem, wystarczy, że samym ciałem kusi innych. Jego kolory to czerń i fiolet. Ubiera się przeróżnie, w końcu strój zależny jest od pory roku, sytuacji, samopoczucia.

Historia:
Nie lubi zbytnio o sobie opowiadać, dlatego mało kto jest w stanie wyciągnąć z niego informacje o jego życiu. Urodził się 17 marca 1768 roku we Francji w jeden z tych arystokratycznych rodzin, której członkowie byli traktowani jak ozdoby na królewskim dworze. Wiódł bajkowe życie pełne bogactw, rozrywek, a także pełne obowiązków, bo jako młody panicz musiał odbyć odpowiednie nauki. Dni mijały mu spokojnie, powoli dorastał. Wyrósł na wielką piękność, z całą pewnością wyróżniał się swą urodą i to do tego stopnia, że zainteresował się nim sam król. Gdy skończył dwadzieścia lat, rodzice zaczęli poważnie myśleć o znalezieniu mu odpowiedniej kandydatki na żonę. Niespecjalnie go ciągnęło do ożenku, dlatego uciekł i wyrzekł się wszystkiego na rzecz rewolucyjnych idei. W końcu rewolucja wybuchła, wtedy też pod koniec 1789 roku został skazany na śmierć poprzez powieszenie. Głupi nie był, więc wykorzystał swe wdzięki i uciekł ponownie, tym razem przed rewolucjonistami. Niestety miał to nieszczęście, że do arystokracji wrócić nie mógł, ta szybko została wyrżnięta przez oszalały tłum. Zaczął się tułać po Francji, w pewnym momencie zbiegł nawet do Włoch. W samym Rzymie zaczął studiować architekturę tego miasta. Pewnego dnia wpadł na cudowną niewiastę, która skusiła go swymi wdziękami, aby potem wgryźć się w jego szyję. Tak oto został przemieniony w wampira. Szukał kobiety rozpaczliwie, lecz nigdy nie odlazł swojej stwórczyni. Wędrował po świecie, chłonął tajemnice tego świata i żył rozrywkami. Zarabiał poprzez wykonywanie zleceń bogatych ludzi, krótko mówiąc pozbywał się śmieci. Tak łatwo przychodziło mu zabijać. W końcu podróże mu się znudziły, tak samo jak rola skrytobójcy, więc osiadł w jednym miejscu, przy okazji założył własny klub.

Ciekawostki:
I. Podczas seksu uwielbia całować szyję kochanka, a pod koniec stosunku wgryza się w nią i wysysa krew ze swojego partnera.
II. Ma w sobie coś z sadysty, jak i masochisty. Uwielbia ranić, jednak czasem lubi być raniony.
III. Doskonale posługuje się bronią białą. Ma swój ulubiony sztylet, z którym nigdy się nie rozstaje. Potrafi też strzelać.
IV. Ma czarnego kota, który wabi się Marcelo.
V. W jego klubie często odbywają się orgie. Organizuje je z nudów, by znaleźć dla siebie kilka smacznych kąsków.
VI. Zawsze podziwiał artystów, dlatego stał się współczesnym mecenasem sztuki, który  wspiera finansowo młodych twórców. Największy sentyment ma do malarzy.
VII. Trochę gra na giełdzie, jednak polega to bardziej na zabawie i odreagowaniu pewnych rzeczy, dlatego nigdy nie kupuje zbyt wielu akcji za monstrualne sumy.
VIII. Uwielbia muzykę klasyczną, sam gra na pianinie i skrzypcach.
IX. Jazda konna jest jego wielką miłością już od dzieciństwa.
X. Zna osiem języków - francuski, włoski, angielski, niemiecki, hiszpański, rosyjski, chiński, japoński.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Daimon
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 38
Join date : 06/02/2014

PisanieTemat: Re: Maximilien Follereau   Nie Lut 16, 2014 11:08 am

Kolejna bardzo dobra karta postaci. Świetnie rozpisany charakter, a po histori widać, że postać została dogłebnie przemyślana. Od samego początku bardzo dobrze się tą kartę czytało i gdy się zakończyła po prostu chciało się jeszcze. Nawet gdybym chciał się do czegoś przyczepić to nie mam do czego. Także bez zbędnego rozpisywania się:

otrzymujesz wymarzoną akceptację.

Witamy na forum. Mamy nadzieję, że będziesz prowadził wiele ciekawych rozgrywek fabularnych oraz, że zostaniesz z nami na dłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Maximilien Follereau
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Zapisy-
Skocz do: