♥I wanna be Your LOVER!♥
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stołówka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Yuki
Przytulanka
avatar

Liczba postów : 149
Join date : 08/06/2013
Skąd : Japonia

PisanieTemat: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 5:56 pm

Tutaj każdy uczeń może przyjść coś zjeść. Niemal o każdej porze dnia i nocy. Stołówkę w ciągu dnia obsługują kucharki, a wieczorem i przez całą noc są na zmianę dwie. Śniadania podawane są od 6:40 do 8:45, obiady od 15:00 do 16:30, a kolacje od 18:30 do 20:00. Potem w nocy również można dostać jedzenie.


Yuki przyszedł z Eiji'm na śniadanie. Kucharki rozpoznały nowego pielęgniarza szkoły, więc od razu zaczęły mu szykować specjalne, oddzielne dania dla kadry. Było koło 8:30 więc Yuki złapał tacę i przesuwał się wzdłuż lady zgarniając sobie słodkie naleśniki z czekoladą i owocami, a do tego świeżo wyciskany pomarańczowy soczek. Mniam! Wziął tacę i czekał tylko na towarzysza. Pokazał mu, że idzie zająć stolik i po chwili siedział gdzieś z boku, by nie przeszkadzać innym uczniom. Czekał z jedzeniem na towarzysza.

_________________
Mowa | Myśli | Narrator


"Oh, misty eye of the mountain below
Keep careful watch of my brothers' souls
And should the sky be filled with fire and smoke
Keep watching over Durin's sons

If this is to end in fire
Then we should all burn together
Watch the flames climb high into the night

Calling out father, oh,
Stand by and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side high..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 6:12 pm

Eiji poszedł z Yukim do stołówki i po przywitaniu się z kucharkami, odebrał posiłek. -dziękuje - powiedział i uśmiechnąl się do kobiet. Gdy już mieli swoje na talerzach podeszli do stolika, przy którym siedziała zazwyczaj kadra nauczycielska. Usiedli i Eiji zacząl komsumować śniadanie, by głodny a dziś były naleśniki z jagodami poloanymi yogurtem i do tego posypane lekko cukrem. Dom picia był pyszny sok z owoców leśnych. - smacznego Yuki-chan, mam nadzieję iz będzie ci smakować- powiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
Przytulanka
avatar

Liczba postów : 149
Join date : 08/06/2013
Skąd : Japonia

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 8:00 pm

Uśmiechnął się do Niego i wziął sztućce do rąk.
-Smacznego Eiji-kun. - Posłał mu słodziutki uśmiech, a potem zabrał się za jedzenie. Smakowało mu, szczególnie ta czekolada. Machał ogonkiem zadowolony jedząc sobie spokojnie w najlepsze. Od czasu do czasu popijał swoim ukochanym pomarańczowym sokiem. To było w Yuki'm urocze. Cieszył się z moich rzeczy.

_________________
Mowa | Myśli | Narrator


"Oh, misty eye of the mountain below
Keep careful watch of my brothers' souls
And should the sky be filled with fire and smoke
Keep watching over Durin's sons

If this is to end in fire
Then we should all burn together
Watch the flames climb high into the night

Calling out father, oh,
Stand by and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side high..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 8:05 pm

Popatrzył jak je i się uśmiechnął. Podczas posiłku niby przypadkiem trącał ogon jego nowego przyjaciela swoją kitką, po czym zaraz jak to robił udawał iż poprawia ogonek. Po którymś razie złapał wzrok Yukiego Zaraz po trąceniu jego ogonka, jego policzki pokryły się rumieńcem i spojrzał bok. Popatrzył niesmiało na Kotołaka i uśmiechnąl się uroczo łapiąc jego ogonek swoim. po zjedzeniu i wypiciu soku, który był nawiasem mówiąc przepyszny, spytał -najedzony, czy chcesz jeszcze Yuki-chan ? -.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
Przytulanka
avatar

Liczba postów : 149
Join date : 08/06/2013
Skąd : Japonia

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 8:21 pm

Właściwie to zjadł tylko jednego naleśnika z dwóch.
-Och... Zjadłem za dużo.- Powiedział przejedzony. Zamruczał rozkosznie. Trzymał Jego ogonek jeszcze chwilę, a potem wstał, by odnieść swoją i Jego tacę. Potem wrócił do stolika.
-Jakie masz teraz plany Eiji-kun?- Spytał go z czystej ciekawości. Przeciągnął się nieco i machnął na boki ogonkiem.

_________________
Mowa | Myśli | Narrator


"Oh, misty eye of the mountain below
Keep careful watch of my brothers' souls
And should the sky be filled with fire and smoke
Keep watching over Durin's sons

If this is to end in fire
Then we should all burn together
Watch the flames climb high into the night

Calling out father, oh,
Stand by and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side high..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Sty 27, 2014 8:38 pm

- zjadłes za dużo ?- spytał się Eiji z niedowierzaniem, patrząc na jednego zostawionego przez chłopaka naleśnika. -Ty za mało jesz, od jutra przygotuje ci zestaw cwiczeń wzmacniających i będziesz jadł ze mną. Przypilnuje abyś trochę nabrał ciała- powiedział. Popatrzył na chłopaka wstał i rzekł - na razie nie mam żadnych planów, jak jakiś uczeń będzie mie szukał to mam posłańców, którzy mi o tym doniosa- uśmiechnąl się i wpioerw złapał ogonek Yukiego swoim, a chwilę później przejechał nim po całej długości Jego ogonka. chodż, a Ty jakie masz teraz plany ? spytał idąc w stronę wyjścia.

zt x 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Lut 03, 2014 2:31 pm

Gdy wyszli z pokoju liska skierowali się do stołówki, Eij był troszkę naburmuszony tym iż niespodobał się Maku początkowy jego  ubiór, ale zaraz mu przeszło jak usłyszał iz lepiej wygląda bez ubrań..i jeszcze powiedział to takim głosem mmm...takim głębokim i seksownym, że lisek aż zmiękł od niego. Idąc korytarzami cały czas trzymali się za ręce i nie l.iskowi tonie przeszkadzło, wręcz przeciwnie, byłby zadowolony mogąc byc własnościa Maku i tylko jego...no ale cóż zapewne zbyt duża różnica wieku i zawód chłopaka..eh pewnei chłopak nie chce sie wiązać z kim ś takim jak Eiji mały, nieogarnięty i dziwny zwierzołak, co z tego jak jest słodki ale w porównamiu do Maku jest tylko cieniem, jeśli chodzi o wygląd i pewność siebie. Dokazywali sobie calą drogę i lisek co chwilę płonił rumieńcem słysząc słowka szeptane mu do uszka przez Maku i jeszcze te podgryzania, gdyby nie był pewny iż nie ma szans u chłopaka myślałby iż się do Eij'ego podwala. Weszli do stołówki i skierowali się do blatu, gdzie można było sobie nabrać jedzeniealbo dostać je od kucharek. Przywitali się w kucharkami i Eij zamówi owsiankę, Poszslio do stolika w rogu sali i usiedli. Eiji przez chwilę się namyślal i spytał -czy miąłby lisek u Maku jakąkolwiek szansę na coś więcej aniżeli przyjaźń, bo Maku się Eij'emu bardzo podoba i lisek chciałby tą znajomość rozwinąć ? - kładąc mu rękę na Jego dłoni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maku

avatar

Liczba postów : 49
Join date : 25/07/2013

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Lut 03, 2014 2:44 pm

Wszedł na stołówkę za nim pewnym krokiem. Widząc tyle jedzenia aż mu ślinka pociekła. Starał się jednak nie pokazywać po sobie jaki jest głodny. Spojrzał po wszystkich obecnych tutaj. Phah! To są uczniowie? Chucherka... No może nie wszyscy, ale sporo ich część, to straszne chudzinki... Westchnął ponownie i poszedł za Eiji'm do kucharek, które wzięły go za nauczyciela. Więc wziął od nich właściwie pełną tacę jedzenia. Chyba naprawdę polubił tą szkołę. Teraz to już koniecznie musi się tu jakoś wkręcić! Usiadł obok Niego i zaczął jeść spokojnie. Uśmiechnął się pod nosem czując, jakie to wszystko jest pyszne! Słysząc pytanie spojrzał nieco zaskoczony na chłopaka.
-Myślałem nad tym samym. Może i byś miał. Tylko czy to dobry pomysł, żeby nauczyciel miał partnera, przyszłego ucznia, a obecnie dziwkę?
Spytał jedząc sobie spokojnie ryż z jakimś pysznym sosem. Ostre, ale naprawdę dobre... Rozejrzał się jeszcze raz po całej stołówce.
-Wszystkie pomieszczenia tutaj są takie ogromne?
Spytał z lekko zapchanymi ustami. Przełknął to i popił sokiem. Poczuł nagle wibracje swojego telefonu. Zerknął na Niego i zmarszczył brwi.
-Ten dziad...
Warknął pod nosem. No i miał dzień wolny cholera! Czemu? Bo szef stwierdził, że się mu Maku przepracuje. Ta jasne! Po prostu nie chce mu dać zołza kasy za Jego pracę. Westchnął ciężko i potarł skronie mocno. Wcisnął znów telefon do kieszeni i wrócił do jedzenia w nieco gorszym nastroju, niż jeszcze przed chwilą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon Lut 03, 2014 3:09 pm

usmiechnął sił jak zobaczył iż kucharki patrzą jak na łakomu kąsek na Maku i nie tylko one, gdyż wszyscy patrzyli z zazdrością na mnie i podziwem na Niego. Ha ale mi się poszcześciło mam koło siebie mega przystojniaka i wszyscy mi zazdroszczą, oy yeah pomyślał. Zaczął jeśc spokojnie i patrzył sie cały czas na towarzysza.- słuchaj mnie uważnie, nie wszyscy musza wiedziec o Twoim obecnym sposobie zarobku-powiedział. - to naprawdę nie będzie przeszkadzać iż jesteś teraz dziwką jak to określiłeś , a potem będziesz uczniem, ja jestem pielęgniarka jakbyś  zapomniał i nie będę Cie uczył , więc ewentualne kłopoty iz Cię źle oceniam odchodzą.- westchnął i dalej mówił - ja też nie miałem szczęśliwej i miłej przeszłości, więc wiem jak się czułeś mniej więcej oczywiście. Bardzo bym chciął pójśc z tą znajomościa dalej. Co ty z moją propozycja zrobisz to już Twoja działka tak bym rzekł.- Popatrzył na niego i zblizając się do Jego Twarzy cmoknął Go lekko w usta wracając zaraz do dalszego jedzenia aby zakryć rumieńce na policzkach. Jejku sam nie spodziewał się iż coś takiego zrobi, pewnie teraz wszyscy będą o tym mówić i Maku weźmie go za jakiegoś napaleńca, czy coś. Zasłonił się włosami i nerwowo drgała mu kitka, nie miał odwagi mu spojrzeć w oczy, a co dopiero sie odezwać , oby tylko nie zepsuł tym czynem rodzącej się przyjaźni i dalszej znajomości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maku

avatar

Liczba postów : 49
Join date : 25/07/2013

PisanieTemat: Re: Stołówka   Wto Lut 04, 2014 6:45 am

Maku zerknął na Niego i tak siedział słuchając, co ma mu do powiedzenia. Kiedy skończył i go pocałował do dał mu pstryczka w nos, z lekkim, nieco może nawet dumnym uśmiechem.
-Nie jestem zbyt dobry do związków, więc musisz się postarać żeby mnie przekonać.
Powiedział poważnie i spokojnie. Zaraz potem wrócił do jedzenia standardowo ściągając brwi i marszcząc czoło. Gdy skończył posiłek odniósł wszystko gdzie trzeba, a potem wrócił do lisa czekając aż zje.
Szkoda, że do innej roboty, go nikt nie przyjmie. Większość właścicieli firm czy sklepów, przychodzi do klubu, w którym pracuje Maku. A, że dziwki mają raczej opinie kłamców i złodziei... To cóż... Dużo niestety nie podziała, chociaż na pewno by chciał. Ale jedno musiał przyznać, ten lisek poprawił mu nieco humor.
-Masz zamiar siedzieć w tej szkole cały dzisiejszy dzień? Czy może gdzieś wyjdziemy?
Spytał.
Założył ręce za głowę. Skoro i tak pewnie będzie się szwendał po mieście i szukał jakiegoś przystanku na noc, to czemu nie wziąć ze sobą liska do towarzystwa? A przy okazji będzie miał chłopaczek czas żeby go sobie spróbować poderwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eiji
Pielęgniarka
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 25/01/2014
Skąd : Japończyk z nutką hiszpańskiej krwi

PisanieTemat: Re: Stołówka   Wto Lut 04, 2014 11:37 am

Eij jak tylko Go pocałowął to czekał na to iż jego partner wstanie i po prostu wyjdzie, więc miło go zaskoczył ten pstryczek w nos. Popatrzył na niego i zaśmiał się cicho widząc jego dumny uśmiech.
- myślę iż bedzie  to jakoś szło swoim rytmem mój drogi- położyłem rękę  na Jego dłoni. Maku jadł jakby nie ajdł tydzień,lisek wolał się delektowa śniadaniem, gdyz to był pierwszy posiłek dnai, więc najwięcej smaków zapachów mu przychodziło pod nosek. Ach uwielbiał śniadania robione przez kucharki, wracając Jednak do Maku otóż on zjadł szybciutko i9 odniósł talerz i czekał na mnie. W iędzy czasie myslałem nad jego stwierdzeniem i pytaniem późniejszym. - Jak na razie nie miałem nic do roboty jeszcze żaden uczeł mnie nie potrzebował, więc chętnie - powiedział. Skończył jeść I wstał komentarz o Jego starania zignorował, gdyż jest to oczywiste. Wział go za rękę i wyszli z stołówki i poszli na dziedziniec, aby wyjść z terenu szkoły. Po wyjściu ze szkoły skierowałi się w stronę jednego z parków. z/t obaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stołówka   

Powrót do góry Go down
 
Stołówka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stołówka
» Mały salon
» Stołówka
» Sala Rzeźbionego Stołu
» Stołówka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Stołówka-
Skocz do: