♥I wanna be Your LOVER!♥
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sephiroth Arccado.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Sephiroth Arccado.    Czw Lip 04, 2013 6:39 pm

Imię: Sephiroth, Kotori.
Nazwisko: Arccado.
Pseudonim: Z niewiadomych mu przyczyn, często do niego wołają "Kot" (łącznie ze zdrobnieniami), ale także posiada swoją własną. Daisy.
Narodowość: Trudno określić. Można rzec, że jest Japończykiem. Łatwo to można stwierdzić po rysach twarzy, jednak w jego żyłach płynie też i włoska krew.
Rasa: Lalkarze.
Uczeń/Nauczyciel/Mieszkaniec: Nauczyciel, niech będzie. Od Fizyki oraz jak można Chemii. Ja tylko jedno, to od Fizyki.
Klasa: Wychowawca klasy Bio-Chemicznej.
Szkoła: Uczęszcza do szkoły Novej. Czemu akurat do tamtej? Ponieważ stworzył tę szkołę z myślą o ludziach. Jest w niej dyrektorem. Szczerze? Nieliczni wiedzą, że jest tak naprawdę potworem, a nie człowiekiem.  
Wiek: Trzydzieści dwa lata, aczkolwiek nie wygląda (czyli wizualny wiek).
Wygląd:
No to może od wzrostu? Nie jest za specjalnie wysoki - jak to japoniec -. Posiada jakieś sto siedemdziesiąt pięć centymetrów. I tak w miarę dużo. Waga przystosowana do wzrostu, czyli około siedemdziesięciu kilo. Dobrze zbudowany. Długie włosy, które mu to sięgają do kolan. Może i jeszcze dłuższe? Kolor ich, to odcień fioletu. Farbowane, ale tylko właśnie ten jeden raz oraz tylko ten jeden kolor. Nie wyglądają na zniszczone, wręcz właśnie odwrotnie. Ich naturalny kolor to czarne. Często spięte w gumkę do włosów właśnie w kucyk, gdzie mu w tedy sięgają do okolicy ud. Cieniowana grzywka na przodzie. Jego tęczówki są w odcieniu błękitnego. Posiada wadę wzroku, więc nosi także szkła kontaktowe. Czasem założy kolorowe, czyli fioletowe. Zdarzy mu się założyć okulary w czarnej oprawie.
Ubiór...Zwykłe jeansy granatowe to czarne, podkoszulka jakaś bądź koszula. Trampki czarne. Na koncerty różnie się ubiera. Zależy co mu w duszy gra.
Cera jasna, delikatna. Trudno mu się opalić, mimo tego, że ma po części włoskie korzenie. Posiada na swej pięknej cerze blizny. Jedna na plecach od ramienia aż sięgająca do samego, prawego biodra. Przechodzi po ukośnej stronie od lewej strony. Na mostku jakaś trzydziestocentymetrowa w linii prostej. Poza tym...Mała na prawej nodze przy kostce po prawej stronie oraz pod okiem, także mała, ale zauważalna. Od czasu do czasu założy kapelusz, czarny bądź i nie.    
Charakter:
Czysty z niego narcyz oraz egoista. Rzadko widzi świat poza sobą, nie zamartwia się zbytnio innymi stworzeniami. Coś zrobi nieodpowiedniego, ma to serdecznie gdzieś. Spokojny człowiek. Stwierdza, że nie ma sensu się niepotrzebnie denerwować. Złość urodzie szkodzi, więc kto będzie go takiego chciał? Często marudzi, gdy mu coś aż za bardzo nie pasuje, ale także często robi na to zlewkę, czyli innymi słowy ma strasznie zmienny humor. W ułamku sekundy potrafi się zmienić na lepszy bądź gorszy. Jeszcze jego uśmiech robi swoje momentami. Nie przepada zbytnio za tłokiem. Dla jego węchu jest to uciążliwe oraz nie może czuć się w miarę swobodnie. Wkurzające. Cóż można rzec jeszcze o Nim?  Kocha przebywać w swoim świecie. Gdy już tam jest, trudno go od niego odciągnąć, nawet gdyby Otchłań się waliła, chociaż to jest fizycznie niemożliwe, aczkolwiek nie ma rzeczy niemożliwych. Puszcza się. Może nie aż tak często, ale jednak. Ale nie za darmo. No i jak jest w związku, to także nie. Nie wypada. Byłoby to nieuczciwe, no ale nieważne. Pije także w sporych ilościach. Bez alkoholu - dzień zmarnowany. Co do związku... Dla ukochanej mu osoby potrafi się otworzyć i to bardzo. Zmienić także, ale to musi być naprawdę taka osoba, do której ma pewność, że nie opuści go co najmniej...Za dwa miesiące?  
Moc:
*Sephiroth the ripper - Wprowadza Seph w trans żądzy krwi, zapewniając dopływ adrenaliny oraz przyśpieszenie reakcji. W trakcie Rzeźnika, osobowość zmienia się na sadystycznego mordercę.
Dodatkowo Seph zyskuje topór wysysający energie życiową.
* Księżycowa kaskada - Momentalnie zmienia porę dnia oraz pozwala korzystać z technik sztuki księżyca. Dodatkowo Seph zyskuje dual karany, dające teleportacje natychmiastową. Działa ona jedynie przy świetle księżyca.
Historia: -
Mocne strony; Fizyka, Chemia, Matematyka, Muzyka oraz Posługiwanie się bronią palną i białą.
Słabe strony: Historia, Geografia, Polski, WOS, WOK.
Rodzina/Znajomi: -
Seme/seke/uke: Hym....Może uke albo seme? Chociaż ume do niego też by pasowało... Seke mniej, aczkolwiek chyba też. Inaczej... Po co się ograniczać?
Ciekawostki:
* Posiada swój własny zespół J - Rockowy, który to się zwie One Ok Rock(prawa, że można?). Jest tam wokalistą. Dosyć znany. W miarę szybko zabłyśli.
* Ogólnie jest wykształcony pod względem muzyki. Prawdziwy talent chodzący.
* Od niedawna zajmuje się gastronomią. Można rzec, że dobrze mu idzie w tym kierunku.
* Posiada dwie katany oryginalne, którymi potrafi się obsługiwać, Wiszą nad jego łóżkiem. Czasem to ich użyje.
* Ma także Kaliber 44.
* Szybki metabolizm.
* Klaustrofobia. I wszystko jasne.
* Papierek umożliwiający poruszanie się to z jakąkolwiek bronią.
* Potrafi grać na fortepianie, skrzypcach oraz gitarze elektrycznej i klasycznej.
*Ma mocną głowę do przedmiotów ścisłych.
*Posiada blizny, których tajemnicy nie zdradzi ich.
*Kocha Psy. Niestety nie jest żadnym posiadaczem.
*Mimo tego, że jest tak świetnie uzdolniony, to ma wadę wzroku. Nosi soczewki, czasem to okulary założy.
*Dużo się uśmiecha.
*Szczerze? Niezły z niego flirciarz.
*Jest masochistą oraz sadystą i nie ukrywa tego.
*Posiada fetysz długich włosów, co zresztą widać.


Ostatnio zmieniony przez Sephiroth dnia Sro Lip 31, 2013 11:35 am, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sephiroth Arccado.    Pią Lip 05, 2013 12:19 am

Akcept.

Pokój nr 02 w Novej.
Powrót do góry Go down
 
Sephiroth Arccado.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Archiwum-
Skocz do: